Blog

Czy na pewno wiesz jak się koncentrować na nauce?

Jeśli uczysz się, a efekty tej nauki nie zadowalają Cię, zatrzymaj się na chwilę i zastanów czy w 100% koncentrujesz się na tym, co robisz i czego się uczysz. Czy rozpływasz się w nauce, czy Twoje myśli kierują się w inną stronę? Czy potrafisz z pamięci przywoływać to, co powtarzasz już wiele razy, potrafisz użyć w rozmowie nowych zwrotów? 

Jeśli nie, to co możesz zrobić, żeby lepiej się koncentrować? 

Koncentracja to umiejętność, i jak każda umiejętność, da się ją opanować. Jak? 🙂

Podam Ci teraz 4 kroki, dzięki którym nauczysz się koncentrować w 100% na tym, co robisz, a to przełoży się na Twoje efekty.

Po pierwsze – Przejmij kontrolę nad Twoimi myślami!

Tak, tak. Bez względu na to, czy w to wierzysz, czy nie, to, co myślisz realnie wpływa na to, co się wydarza wokół Ciebie i na Twój poziom koncentracji. Na pewno wiesz o czym mówię. Każdy z nas ma w sobie taki „wewnętrzny głos”, który do nas ciągle mówi… 😉 to nasz głos! To my go kreujemy. Zatrzymaj się i pomyśl co ten głos mówi? 

Wspiera Cię? Motywuje? Dodaje otuchy? Czy może narzeka? Niedowierza? Powątpiewa w to, że osiągniesz postępy? Śmieje się z Ciebie? Szydzi? 

Powiedz STOP temu, co Cię ciągnie w dół i zamień wszystkie złe myśli na te, które Cię wspierają… bo te złe myśli burzą Twoją koncentrację i nie pozwalają Ci się w pełni skupić!

Po drugie – przestań robić kilka rzeczy na raz!

Multitasking to mit i nie dość, że nie działa, to jeszcze totalnie niszczy koncentrację. Naukowo udowodnione jest, że nasz mózg może koncentrować się wyłącznie na JEDNEJ rzeczy w danym momencie. Kiedy zajmujesz się kilkoma rzeczami na raz, tak naprawdę przełączasz się pomiędzy zadaniami, wykonujesz więc każde zadanie „po trochę”, „po łebkach”, a żadnego nie wykonujesz z pełną koncentracją. Trenujesz swój mózg do tego, żeby się nie skupiał na zadaniu w 100%! 

Zrób odwrotnie. Skupiaj się na JEDNYM ZADANIU w jednym czasie. Jeśli zajmujesz się angielskim, ZAJMIJ SIĘ ANGIELSKIM. Odłącz telefon, nie patrz na powiadomienia, nie myśl, co zjesz na kolację i gdzie pojedziesz na wakację (chyba, że po angielsku!) 🙂 

Jedno zadanie!

Po trzecie – wiedz, czego chcesz

Cel! Musisz mieć jasny cel swojej nauki: po co się uczysz? Co Ci to da? Jasność celu rozpuszcza opór przed pełną koncentracją. Niech to będzie konkretny cel.

Cel „chcę mówić po angielsku swobodnie” nie jest konkretnym celem, ale „chcę przez ten miesiąc nauczyć się mówić o tematach związanych z lataniem, wakacjami i hotelami, żeby swobodnie porozumieć się w czasie moich wakacji w maju” już jest 🙂

Zainteresowanie. Jeśli uczysz się na temat czegoś, co Cię interesuje, dosłownie porywa Cię temat, Twój umysł jest czujny, skupiony i zajęty. Koncentracja full!

Jeśli jednak to, co robisz jest średnio ciekawe, zaczynasz się wahać i wymyślać różne różnostki… i odkładasz naukę na później 🙂 

Jak wskrzesić takie zainteresowanie angielskim? Wszystko, czego się uczysz (czego słuchasz, oglądasz, itd.) odnoś do swojego życia i tematów, które budzą Twoje emocje. Uścisk serducha, motyle w brzuchu, uśmiech, radość… Zadawaj sobie pytanie; jak to czego się ucze wpłynie na moje życie? Jak mi pomoże w realizowaniu mojej pasji? Czy jeśli się tego nauczę, to czy to mi da coś więcej niż jeśli tego nie zrobię? Jak mi to pomoże w mojej pracy? W życiu? W podróży? 

Ciekawość. Czy naprawdę ciekawi Cię to jak się mówi po angielsku? Czy ciekawi Cię to jak to bedzie jak Ty będziesz super sprawnie posługiwać się angielskim? Czy ciekawią Cię nagrania, filmiki, teksty, książki, które czytasz kiedy się uczysz? 

Jeśli coś jest nudne, koncentracja spada niemal do zera…. przecież doskonale o tym wiesz! Jeśli masz zrobić ćwiczenie, które jest dla Ciebie totalnie nudne i powoduje senność, nie będziesz się nim zajmować, tylko znajdziesz milion wykrętów. A jeśli je zrobisz jednak, to poziom Twojej koncentracji będzie bardzo niski, przez co niewiele z niego wyniesiesz. Poza tym, że czas stracisz. 

Zamień nudy na ciekawość… taką, jaką mają małe dzieci. Taką, jaką masz wobec czegoś, w co się WKRĘCASZ.

Po czwarte – nie martw się. Zluzuj barki i uśmiechnij buzię 🙂 

Wyobraź sobie, że budzisz się jutro i … nie musisz się O NIC martwić. Żadne negatywne myśli nie zaprzątają Ci głowy, masz spokój ducha… zero stresu. Wyobraź sobie, że zajmujesz się tylko swoim życiem… nie żyjesz życiem innych, nie musisz naprawiać świata ani nikogo kontrolować. Nie musisz zastanawiać się co powiedzą inni. Pytania, które pojawiają się w Twojej głowią tworzą Twoje zmartwienia. „A co jeśli stracę pracę” budzi stres. Ale jeśli zmienisz formę pytania na „Co bym zrobił, gdybym stracił pracę” ukierunkujesz się na znalezienie rozwiązania i działanie twórcze.

Naucz się osiągać spokój (tak, tego można i trzeba nawet się nauczyć), bo jeśli będziesz się zamartwiać i uczyć w stresie, nie licz na to, że zapamiętasz trwale to, czego się uczysz, a co za tym idzie – osiągniesz zamierzone efekty.

Jeśli się boisz, że nie wytrwasz w nauce, że nie zmobilizujesz się do niej, zastanów się nad którym punktem warto się pochylić? 

To wszystko zależy od Ciebie – to Ty podejmuesz decyzję, bo to TY jestes odpowiedzialny za własne życie. Chcesz poprawić swoją koncentrację, czy nie? Jeśli tak, pozbądź się wymówek, uporządkuj swoje przekonania, bądź tu i teraz… i działaj!

Powodzenia! 🙂

5
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
JustynaAggieWeronika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Weronika
Gość
Weronika

Totalnie zgadzam się z Twoim zdaniem! Koncentracja jest tak ważnym czynnikiem w zdobywaniu wiedzy,że ucząc się bez niej marnujemy tylko swój cenny czas! Według mnie świetny i przydatny artykuł. Pozdrawiam 🙂

Justyna
Gość
Justyna

A czy jeśli ktoś bardzo pragnie i dąży do tego by dostać się na studia jezykowe choć by w UK to osiągnie to ciężką praca?;))

Mów swobodnie, myśl po angielsku i odkrywaj z nami świat!